Lista aktualności Lista aktualności

Dokarmianie żubrów

Wraz z nadejściem chłodniejszych dni zaczyna się sezon zimowego dokarmiania żubrów. W zależności od miejsca i pogody trwa on od listopada do marca lub nawet kwietnia. Nadleśnictwa wykładają tony owsa, buraków pastewnych, kilkaset bel siana, tony kiszonki i sianokiszonki oraz lizawki solne.

dla żyjących tam zwierząt kopytnych. Do koszenia łąk i składowania siana w stogach lub brogach w celu dokarmiania żubrów, zobowiązani byli tak zwani osocznicy. Do 1884 r. miejsc dokarmiania żubrów w Puszczy Białowieskiej było niewiele. Od 1885 r. zaczęło ich systematycznie przybywać, i oprócz zakładanego codziennie siana, wystawiano także solanki, w których wykładano glinę wymieszaną z solą.

W czasach bardziej współczesnych, od momentu reintrodukcji żubra w 1952 r. do Puszczy Białowieskiej, zwierzęta były dokarmiane zimą, koszono łąki i zbierano siano, wykładano inne pasze.

Od początku 2006 r. prowadzone są intensywne działania, by rozproszyć dokarmianie żubrów.

Początkowo były to działania prowadzone w ramach projektu. „Ochrona żubra w Puszczy Białowieskiej – Kraina Żubra”, finansowanego w ramach funduszu LIFE. Potem działania te były kontynuowane w projektach koordynowanych przez SGGW: „Ochrona in situ żubra w Polsce – część północno- wschodnia”, „Rozwój metapopulacji żubra w północno-wschodniej Polsce”, „Kompleksowego projektu ochrony żubra przez Lasy Państwowe” oraz aktualnie „Kompleksowa ochrona żubra w Polsce”.

We wszystkich tych projektach celem było rozproszenie populacji i poprawa warunków bytowania żubrów. Oprócz budowania brogów, prowadzono kontraktowanie łąk i siana od rolników, co ma zrekompensować im ewentualne szkody wyrządzane przez żubry w uprawach. Obecnie karma wykładana jest w kilkudziesięciu miejscach, a zwierzęta przyzwyczajają się i regularnie odwiedzają „leśną stołówkę”. Żubry dostają naturalny, najlepszy, najbardziej wartościowy w zimie pokarm, który odwodzi je od żerowania na polach uprawnych. W ten sposób zmniejsza się potencjalną liczbę szkód, jakie mogłyby te zwierzęta wyrządzić w ich uprawach.

Rozważając zasadność dokarmiania żubrów, należy wziąć pod uwagę kilka kwestii. Żubry są największymi ssakami w Europie. Ich zapotrzebowanie pokarmowe jest bardzo duże. Pojemność żwacza u żubra wynosi 100 litrów, co sprawia, że dziennie zjada on ok. 40-50 kg świeżej zielonej masy.

W diecie żubrów rozpoznano ponad 370 gatunków roślin. Głównie są to trawy i rośliny zielne, ale także liście i gałązki drzew oraz krzewów. W czasie mroźnych zim na początku ubiegłego stulecia, jeden żubr zjadał nawet 16 kg siana dziennie, czyli w przeliczeniu na świeżą zieloną masę było to 80 kg. W tamtym czasie w celu urozmaicenia diety żubrów ścinano dla nich ok. 7 tys. osik rocznie, przywożąc w miejsce dokarmiania kłody do ogryzania z kory, która dostarczała im składników odżywczych. Przy tak dużym zapotrzebowaniu pokarmowym organizm żubra, podobnie jak innych roślinożerców, nie jest przystosowany do długotrwałych głodówek.

Długo utrzymujący się deficyt pożywienia, powoduje u żubrów zaburzenia w składzie flory bakteryjnej i pierwotniaków w żwaczu, które u przeżuwaczy niezbędne są do procesu trawienia. Niedostatek pokarmu powoduje obniżenie kondycji, odporności i może powodować wzrost śmiertelności zwierząt.

Dokarmianie ma również na celu minimalizację konfliktów społecznych poprzez „zatrzymanie” żubrów na terenach bezpiecznych dla zwierząt i dla ludzi.

Pamiętajmy, że żubry są dzikimi zwierzętami. Wyrządzając szkody na polach uprawnych, ODPĘDZANE I NIEPOKOJONE PRZEZ LUDZI MOGĄ BYĆ DLA NICH NIEBEZPIECZNE.